1%
Logo akcji 1%

Fundacja Nowoczesna Polska to organizacja pożytku publicznego działająca na rzecz wolności korzystania z dóbr kultury. Wesprzyj nasze działania, przeznaczając na nie 1% swojego podatku. Możesz to zrobić, wpisując w zeznaniu podatkowym numer KRS 0000070056.

Dowiedz się więcej

x
Organizer
Modern Poland Foundation

Planuję otworzyć działalność w zakresie małej poligrafii – zaproszenia ślubne, studniówkowe, okazjonalne. Jako treść drukowanych zaproszeń chcę używać cytatów przypisywanych znanym osobom lub różnych wierszyków dostępnych w Internecie, których autorstwa czasem trudno ustalić. Czy posługiwanie się nimi jest dozwolone i na jakich zasadach? Będę też korzystała z gotowych wzorów zaproszeń, które połączę we własne kompozycje. Czy będzie to naruszenie prawa autorskiego, jeżeli na takie samo połączenie wpadł już ktoś inny?

Tematy: dozwolony cytat / indywidualna twórczość / grafika

Na oba pytania nie można niestety udzielić odpowiedzi, które będą prawdziwe zawsze, niezależnie od konkretnych okoliczności.

To, czy spełnione są przesłanki dozwolonego cytatu zależy bardzo od konkretnego cytowanego utworu, tego w czym dokładnie cytat jest umieszczony oraz czemu ten cytat służy. W sytuacji opisanej w pytaniu, największe wątpliwości pojawiać się będą prawdopodobnie w odniesieniu do tego ostatniego. Cytat jest dozwolony, jeżeli jest uzasadniony „wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości”, a przy zaproszeniach ślubnych itp. w grę może wchodzić tylko ostatnia przesłanka, która nie ma niestety jednolitej interpretacji. Na pewno dotyczy ona działań takich jak parodia lub pastisz. Nie można jednak z pełnym przekonaniem twierdzić, że tworzenie zaproszeń to „gatunek twórczości”, który sam z siebie uzasadnia dość swobodne korzystanie z cudzej twórczości.

W odniesieniu do cytatów mających charakter „złotych myśli” można spróbować zastosować rozumowanie przedstawione przez sąd apelacyjny w Krakowie w opisanym tu wcześniej wyroku w sprawie ciemność widzę ciemność. Uznano tam co prawda, że ta krótka fraza nie jest utworem, ale jednocześnie wskazano, że jej wykorzystanie może naruszać dobra osobiste autora.

Jeżeli istnieje wątpliwość co do możliwości skorzystania z utworu w ramach dozwolonego użytku, to zawsze można zwrócić się do uprawnionego z prośbą o udzielenie licencji – albo indywidualnie, albo do reprezentującej go organizacji zbiorowego zarządzania. Przy czym, chronione są nawet utwory anonimowe lub osierocone – w takim wypadku pozostaje kontakt z organizacją.

Powyżej mówimy oczywiście o utworach, które są jeszcze chronione prawem autorskim jeżeli minęło już 70 lat od śmierci twórcy (niekiedy ten termin liczy się od innej daty), to utwór można wykorzystywać bez sprawdzania, czy korzystanie mieści się w ramach dozwolonego użytku i bez konieczności uzyskiwania licencji. Należy oczywiście zawsze szanować prawa osobiste autora.

Odpowiedź na drugie pytanie jest również silnie uzależniona od konkretnych okoliczności faktycznych. Nietwórcze połączenie gotowych nietwórczych szablonów ani samo nie będzie stanowiło chronionych utworów, ani też nie będzie naruszało niczyich praw autorskich. Ale z utworem możemy mieć do czynienia nawet jeżeli wkład twórczy jest minimalny. Przy czym, niezależnie stworzony, późniejszy utwór nie narusza prawa do nawet identycznego utworu wcześniejszego – prawo autorskie dopuszcza bowiem twórczość niezależną (w odróżnieniu np. od prawa patentowego).

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.