Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Wspierane przez
Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe
Avatar

3rd Global Congress on IP and the Public Interest - sprawozdanie

17 grudnia 2013 14:21
Radek Czajka, Krzysztof Siewicz

W poprzednim tygodniu przedstawiciele Fundacji uczestniczyli w obradach odbywającego się w Kapsztadzie Trzeciego Światowego Kongresu „Własności Intelektualnej” i Interesu Publicznego połączonego z konferencją Open A.I.R na temat innowacji i „własności intelektualnej” w Afryce.

Udział w Kongresie wykorzystaliśmy m.in. jako okazję do zaprezentowania efektów pracy, którą zaczęliśmy z Niną Paley podczas zeszłorocznego CopyCampu i kontynuowaliśmy z Jérémiem Zimmermannem, korzystając z jego obecności na Personal Democracy Forum. Efekty te przybrały fizyczną postać talii kart do gry w debatę o prawie autorskim – każda z 52 kart ujawnia ukryte znaczenia przenoszone przez konkretne słowo lub sformułowanie, które się w tej debacie pojawia.

Projekt „Prawo Kultury” zaczęliśmy z przekonaniem, że dyskusja o prawie autorskim może być twórcza i sensowna tylko w takim stopniu, w jakim język tej dyskusji zachowuje neutralność i obiektywizm, a unika stygmatyzacji i zacietrzewienia już na poziomie używanych pojęć. Dlatego podczas Kongresu poprowadziliśmy też warsztat z dyskusją na temat kształtowania debaty o reformie prawa autorskiego.

Jednym z efektów afrykańskich obrad jest publicznie otwarta do podpisu Deklaracja Podstawowych Zasad Interesu Publicznego dla Międzynarodowych Negocjacji dotyczących „Własności Intelektualnej”. Czerpiąc z dotychczasowego dorobku i doświadczeń w tym zakresie, deklaracja wzywa do zwiększenia udziału społeczeństwa w takich negocjacjach. Sformułowano także wiele szczegółowych punktów, których spełnienie umożliwi uwzględnienie interesu publicznego, tak jak na przykład zapewnienie rozwoju domeny publicznej. Niewątpliwym pozytywnym efektem sformułowania deklaracji jest wypełnienie konkretną treścią pojęcia „interes publiczny” w odniesieniu do regulacji takich jak prawa autorskie czy patentowe.

Choć skoncentrowaliśmy się na ścieżkach tematycznych poświęconych prawu autorskiemu, ciekawe okazały się też inne kwestie poruszane podczas Kongresu, m.in. w ramach ścieżki poświęconej dostępowi do leków, przede wszystkim w kontekście walki z epidemią HIV/AIDS, która wciąż jest ogromnym problemem Afryki.

Republika Południowej Afryki, gdzie odbywała się konferencja, wprowadziła w tym roku nowoczesne leki przeciwko HIV kosztujące jedyne $10 za miesiąc terapii. Dla porównania, sugerowana przez amerykańską agencję rządową ds. zdrowia (NIH) cena hurtowa analogicznych potrójnych skojarzonych leków antyretrowirusowych to ok. $2000-$3000 za miesiąc terapii.

Różnica tkwi oczywiście w patentach. W ramach przepisu traktatu TRIPS istnieje co prawda furtka, pozwalająca obejść system patentowy w przypadku zagrożenia zdrowia publicznego, ale korzystanie z niej zawsze naraża na konflikty z krajami rozwiniętymi (por. tekst „America’s anthrax patent dilemma” z 2001 roku).

Tymczasem obecnie w RPA trwają prace nad nową polityką patentową, która ma m.in. zaostrzyć kryteria przyznawania patentów na leki i utrudnić ich „odświeżanie” przez wprowadzanie w lekach drobnych zmian i patentowanie na nowo.

Ciekawą kwestią staje się w tym kontekście spojrzenie na system „własności intelektualnej” jako na quasi-kolonialny system transferu zasobów z globalnego Południa do globalnej Północy – zwłaszcza jeśli dodamy do tego wątek „opłat licencyjnych”, występujących w schemacie unikania podatków znanym jako „podwójna irlandzka”, służących wyłącznie do łatwego przenoszenia zysków korporacji między krajami w celu unikania podatków – o czym sporo pisze m.in. Wojciech Orliński w swojej najnowszej książce.

Komentarze

Dodaj komentarz