Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Wspierane przez
Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe
Avatar

Copyright trolling dyskutowany w Sejmie

21 grudnia 2016 12:14
Krzysztof Siewicz

14 grudnia br. odbyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii poświęcone problemowi copyright trollingu. Posłowie pytali przede wszystkim o skalę zjawiska. Zdaniem MKiDN nie ma ono charakteru masowego, ale przedstawiciel resortu nie dysponował żadnymi danymi. Natomiast w przesłanym Komisji piśmie Zastępcy Prokuratora Krajowego poinformowano o 101 sprawach prowadzonych w wyniku zawiadomień o przestępstwie polegającym na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzania mieniem (oszustwo). Jak się można domyślać, są to postępowania wszczęte w wyniku reakcji osób otrzymujących masowe wezwania do ugody. Sprawy te włączono w większości do dwóch toczących się obecnie postępowań. W jednym z nich zarejestrowano 2597 pokrzywdzonych. To duża liczba, ale naszym zdaniem jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Z wydanego przez Fundację Nowoczesna Polska wspólnie z Dziennikiem Internautów raportu autorstwa Marcina Maja wynika, że copyright trolling dotknął od kilkudziesięciu do ponad stu tysięcy osób w Polsce. (fot. gaelx@flickr, CC-BY-SA)

W udostępnionym na posiedzeniu Komisji stanowisku MKiDN dużo miejsca poświęcono próbie odróżnienia dochodzenia roszczeń od nadużyć w egzekwowaniu praw. Wyraźnie podkreślono tam, że odpowiedzialność nie może być przypisana abonentowi usługi dostępu do internetu w sytuacji, w której naruszenie popełnił ktoś inny, korzystający tylko z jego łącza. Wskazano, że nie jest zatem dopuszczalne kierowanie wezwań „na oślep”, bez ustalenia kto jest naruszycielem. MKiDN wskazało też, że niedopuszczalne jest wysyłanie wezwań przez osoby niemające stosownych pełnomocnictw, stawianie zarzutu naruszeń w przypadku działań polegających na dozwolonym użytku, czy też domaganie się wygórowanych kwot odszkodowania. MKiDN oceniło także negatywnie wymuszanie od adresatów wezwań przyznana się do naruszenia.
W trakcie posiedzenia Komisji wielu posłów postulowało także dekryminalizację działań zwykłych użytkowników w Internecie. Poseł Liroy-Marzec wskazywał, że paradoksalnie copyright trolling dotyka też samych twórców, którzy padają ofiarą zatrzymań sprzętu komputerowego.

Komentarze

Dodaj komentarz