Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Wspierane przez
Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe
Avatar

Sąd oddala zażalenie FNP w sprawie o ustalenie daty śmierci Janusza Korczaka

19 lipca 2013 15:51
Paweł Stankiewicz

26 czerwca na posiedzeniu niejawnym Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił zażalenie Fundacji Nowoczesna Polska na postanowienie Sądu Rejonowego Lublin – Zachód z dnia 24 stycznia 2013, które zawieszało postępowanie w sprawie ustalenia daty śmierci Janusza Korczaka.

Fundacja Nowoczesna Polska w zeszłym roku wniosła o ustalenie przez sąd daty śmierci Janusza Korczaka. Wg historyków jest to 1942 rok, co oznaczałoby, że utwory napisane przez Starego Doktora przechodzą do domeny publicznej już 1 stycznia 2013. Jednak na podstawie orzeczenia Sądu z 1954 roku oficjalnie za dzień śmierci uznaje się 9 maja 1946 roku.
Po trwającym ponad pół roku procesie Sąd Rejonowy w styczniu tego roku zawiesił postępowanie z powodu niewskazania przez wnioskodawcę (czyli Fundację Nowoczesna Polska) następców prawnych Janiny Gołębiewskiej, która to była stroną wnoszącą o uznanie za zmarłego w procesie z lat pięćdziesiątych XX wieku. Fundacja odwołała się od tej decyzji do Sądu Okręgowego w Lublinie.

Postanowienie Sądu Okręgowego, Sygn. akt II Cz 282/13 zwraca uwagę, że Fundacja miała obowiązek wskazać adresy następców prawnych Janiny Gołębiewskiej, a Sąd Rejonowy miał prawo, w związku z niespełnieniem tego obowiązku, zawiesić postępowanie. Fundacji udało się odnaleźć z pomocą internautów dwóch (najprawdopodobniej) spadkobierców pani Gołębiewskiej. Nie mamy wystarczających zasobów na wyczerpujące poszukiwanie wszystkich możliwych następców prawnych i ustalenie ich faktycznego stanu prawnego na podstawie przeprowadzania procesów spadkowych.

Fundacja obecnie rozważa możliwe do podjęcia kroki prawne.

Komentarz Sprawa ta pozwala zauważyć jak mocno ograniczający dla kultury może być obecny system autorskich praw wyłącznych. Szczególnie długi okres obowiązywania praw majątkowych: 70 lat po śmierci autora to bardzo dużo . Jeżeli za życia autora jego dzieła nie odniosły sukcesu komercyjnego, spadkobiercy nie będą zainteresowani przeprowadzeniem postępowań spadkowych (nie liczą na to, że odziedziczone prawa majątkowe mają jakąś wartość ekonomiczną). Dlatego ich potencjalny wydawca, aby ustalić faktycznego posiadacza majątkowych prawa autorskich musiałby przeprowadzić kilka procesów spadkowych. A to zabiera czas i pieniądze. Tym samym takie dzieła są skazane na niebyt w obiegu kultury. Dzisiaj nikt nie odkryje Norwida XX wieku.

Komentarze

Dodaj komentarz