Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Projektuję samodzielnie lampki dla dzieci w różnych kształtach (np. lis, gwiazdka, jednorożec).
Czy mogę projektować lampki w kształcie znanych postaci z bajek, takich jak Myszka Minnie, bez uzyskiwania licencji lub pozwoleń i nie naruszając przy tym prawa autorskiego? Zaznaczam, że kształty tych postaci oraz ich kolory będą zmienione.

Tematy: dozwolony cytat / ochrona postaci / opracowanie

Zgodnie z naczelną zasadą prawa autorskiego nie można korzystać cudzego utworu bez uzyskania zgody twórcy lub podmiotu uprawnionego. Biorąc pod uwagę medialną popularność postaci o których mowa w pytaniu oraz ich stałe zakorzenienie w kulturze masowej, łatwo narazić się na zarzut naruszenia praw autorskich. Z tego względu do wykorzystania podobnych wzorów we własnej twórczości w celach komercyjnych należy podchodzić z wyjątkową ostrożnością. Problem wykorzystania postaci bajkowych w celach komercyjnych był już przez nas poruszany „tutaj”: https://prawokultury.pl/pierwsza-pomoc/929/.
Może się oczywiście zdarzyć, że postaci z bajek, których kształty miałyby posłużyć jako wzór lub szablon do tworzenia lampek trafiły już do tzw. „domeny publicznej” z uwagi na upływ czasu ochrony praw autorskich – wówczas co do zasady można byłoby korzystać z nich swobodnie. Z całą pewnością nie będzie to jednak miało miejsca w opisanej w pytaniu sytuacji – w USA i Unii Europejskiej prawa do twórczości Walta Disneya, a więc także postaci Myszki Minnie wygasną po 1 stycznia 2037 r. (tj. po upływie pełnych 70 lat od śmierci Walta Disneya). Nota bene, ustawa na podstawie której wydłużono czas ochrony przysługującej m.in. postaciom z bajek Disneya, była nazywana przez jej przeciwników „prawem Myszki Miki” (Mickey Mouse Protection Act) z uwagi na zaangażowanie koncernu Disneya w jej uchwalenie. Dobitnie świadczy to o tym, iż koncern Disneya przykłada ogromną wagę do dbałości o nienaruszanie autorskich praw majątkowych oraz z wyjątkową stanowczością egzekwuje wszelkie przejawy wykorzystania chociażby kształtów postaci ze swoich bajek (warto zapoznać się z treścią sporu toczącego się pomiędzy Disneyem a słynnym didżejem Deadmau5, który wykorzystywał charakterystyczną czarną głowę z wielkimi uszami jako swój znak rozpoznawczy).

Niemniej jednak wykorzystanie kształtów postaci z bajek we własnej twórczości byłoby możliwe w granicach tzw. dozwolonego użytku. Zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak np. wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości (parodii, karykatury, pastiszu). Taki cytat nie może jednak naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy oraz musi zostać opatrzony imieniem i nazwiskiem jego twórcy oraz źródłem (pisaliśmy o tym „tutaj”: https://prawokultury.pl/pierwsza-pomoc/1001/).
Ostatnią lecz nie mniej istotną kwestią jest fakt, iż wiele postaci ze znanych bajek (a z pewnością te, o których mowa w pytaniu) to już zastrzeżone znaki towarowe. Korzystanie z nich wymaga uzyskania odpowiednich licencji na podstawie przepisów prawa własności przemysłowej.

Na marginesie warto wskazać, iż pytanie ukazuje często spotykany w praktyce oraz niezwykle złożony problem rozróżnienia utworu zależnego, zwanego także opracowaniem od utworu inspirowanego. Utwór inspirowany jest takim nawiązaniem do cudzego utworu, które nie czerpie z jego chronionej formy, lecz ogranicza się do skopiowania samego pomysłu lub zawartych w tamtym utworze idei. Uznaje się wówczas że został stworzony nowy, samodzielny utwór, a jego twórcy przysługują pełne prawa autorskie, którymi może on samodzielnie rozporządzać.
O opracowaniu można mówić wtedy, gdy twórca opracowania zaczerpnął z dzieła pierwotnego elementy o charakterze twórczym, oryginalne. W takim przypadku konieczne jest uzyskanie zgody twórcy na rozpowszechnianie utworu.
Jak widać, wyznaczenie granicy pomiędzy takimi dziełami ma doniosłe znaczenie, ponieważ tylko w pierwszym przypadku można swobodnie korzystać z dzieła, bez konieczności uzyskania zgody autora odpowiedniej licencji lub narażenia się na zarzut tzw. plagiatu. W obu przypadkach decydującą rolę odgrywa przesłanka twórczości. Nie istnieją jednak kryteria, które pozwalają stwierdzić jakie konkretne zmiany w utworze pierwotnym pozwalają na wyznaczenie granicy pomiędzy inspiracją a opracowaniem. Każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie.
Mówienie o inspiracji w przypadku wykorzystania kształtów powszechnie znanych postaci z popularnych bajek, nawet przy dokonaniu istotnych zmian, jest problematyczne. Oczywiście nie sposób zaprzeczyć, że nawet w takich działaniach można dopatrzeć się znamion indywidualnej twórczości. Należy jednak pamiętać, że dodatkowe ryzyko wprowadza tu tworzenie lampek z wykorzystaniem charakterystycznych, powszechnie znanych kształtów w celach komercyjnych. Konieczne w tej sytuacji jest ustalenie kontekstu planowanych działań i dokonanie samodzielnej oceny ich zasadności. W praktyce często mówi się o prostej zasadzie uniknięcia narażenia się na zarzut naruszenia praw autorskich – jeśli sam twórca ma jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy jego praca jest dostatecznie oryginalna, powinien uznać, że taka nie jest.

Natalia Chmurczyk

Wróć do listy pytań.