Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Na stronie mam zdjęcia z aktualnych wydarzeń na terenie gminy. Wszystkie oznaczone są znakiem wodnym. Ostatnio znalazłem kilka z nich na innej stronie z obciętym zdjęciem w taki sposób, aby nie było można zobaczyć znaku. Zastanawia mnie, czy to jest łamanie prawa autorskiego, czy raczej zasad dobrej webmasterki?

Tematy: art. 25 pr. aut. / naruszenie autorskich praw majątkowych / naruszenie autorskich praw osobistych / art. 34 pr. aut. / dozwolony użytek / przedruk / art. 115 pr. aut. / prawo do wynagrodzenia / plagiat / publikowanie zdjęć bez podpisu

W opisanej sytuacji mogło dojść do naruszenia prawa autorskiego, przede wszystkim w wyniku „obcięcia” zdjęcia. Takie działanie wkracza w osobiste prawo autora do integralności utworu. Usunięcie w ten sposób znaku wodnego w połączeniu z brakiem innych informacji o autorstwie może dodatkowo uzasadniać wniosek o naruszeniu prawa do autorstwa, a nawet o przestępstwie plagiatu (wprowadzenie w błąd co do autorstwa – art. 115 pr. aut.).

Wykorzystanie cudzych zdjęć na własnej stronie nie jest jednak całkowicie zakazane. Art. 25 pr. aut. pozwala m.in. rozpowszechniać aktualne fotografie reporterskie bez zgody uprawnionego (ale uprawnionemu przysługuje w tym wypadku wynagrodzenie). Dozwolone jest ich rozpowszechnianie m.in. w prasie, zarówno papierowej, jak i internetowej. Zgodnie z art. 25 ust. 4, ta postać dozwolonego użytku rozciąga się także odpowiednio na nie-prasowe formy internetowe (które w języku prawniczym określa się jako „publiczne udostępnianie utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym”).

Jednak korzystanie w ramach tego przepisu, jak w każdym przypadku dozwolonego użytku także wymaga poszanowania praw osobistych, a w szczególności podania imienia i nazwiska twórcy oraz źródła utworu (art. 34). Podanie tych informacji powinno uwzględniać istniejące możliwości, ale na stronach internetowych nie ma specjalnych ograniczeń, które uniemożliwiałyby ich zachowanie. „Obcięcie” zdjęcia jest działaniem wprost przeciwnym do tego obowiązku.

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.