Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Czy mam prawo udostępniać w Internecie w formie audio treści przeczytane w jakiejś gazecie? Czy wystarczy jeżeli podam dane autora i źródło? Czy mogę pobierać opłaty za takie nagranie? Będę przecież autorem nagrania.

Tematy: zgoda uprawnionego / opracowanie / artystyczne wykonanie / proste informacje prasowe / fonogram

Publikacje zawarte w gazetach często są utworami (z wyłączeniem dokumentów nietwórczych oraz prostych informacji prasowych). Korzystanie z utworu, jeżeli odbywa się poza granicami dozwolonego użytku, wymaga uzyskania zgody uprawnionego, który może taką zgodę uzależnić np. od zapłaty wynagrodzenia.

Istnieje mała szansa, że publikowanie w Internecie nagrań chronionych utworów będzie mieściło się w ramach dozwolonego użytku. Należy wobec tego uzyskać zgodę uprawnionych (może to być twórca lub wydawca, albo oba te podmioty jednocześnie), albo wystąpić do właściwej organizacji zbiorowego zarządzania.

Niezależnie od powyższego, osoba dokonująca nagrania cudzego utworu może uzyskać osobne prawo do takiego nagrania. Twórcze wykonanie (np. recytacja) cudzego utworu jest artystycznym wykonaniem, do którego artyście wykonawcy przysługuje prawo pokrewne. Inne prawo pokrewne przysługuje z kolei producentowi fonogramu, czyli pierwszego utrwalenia warstwy dźwiękowej wykonania utworu (lub innych zjawisk akustycznych). Ale zarówno artysta wykonawca, jak i producent fonogramu ma obowiązek szanować prawa autorskie wykonywanych lub utrwalanych utworów w sposób opisany powyżej.

Natomiast w przypadku, gdy w celu nagrania dochodzi do twórczej ingerencji w sam utwór, powstaje jego opracowanie, którego twórca ma osobne prawa autorskie. Prawa te są jednak określane jako „zależne”, gdyż korzystanie z opracowania wymaga zgody twórcy oryginału.

Wobec powyższego, opisana w pytaniu działalność wymagać będzie zgody uprawnionych, a podanie informacji o autorze i źródle nie wystarczy (choć jest skądinąd wymagane). Istnieje możliwość pobierania opłat, na zasadach uzgodnionych z uprawnionymi, ale rezygnacja z opłaty nie zwalnia z obowiązku pozyskiwania ich zgody.

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.