Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Wydałam niedawno książkę, tomik wierszy. Wydawnictwo wydrukowało książki, ale nie przysłało mi umowy. Co mam zrobić, jeżeli mi jej nie wyślą? Co oni mogą mi zrobić, jeżeli nie mam umowy na własne dzieła?

Tematy: przenoszenie autorskich praw majątkowych / autorskie prawa osobiste / prawo do wynagrodzenia / art. 43 pr. aut. / umowa wydawnicza / forma pisemna / majątkowe prawa autorskie / książka / tomik wierszy / art. 45 pr. aut. / brak podpisanej umowy

Brak podpisanej umowy oznacza, że wydawnictwo nie ma pewności co do dozwolonego zakresu korzystania z utworu. Nie wiadomo, czy może zrobić dodruk, wydać książkę w postaci e-booka, audiobooka itd.

Brak podpisanej umowy oznacza, że na pewno nie doszło do przeniesienia autorskich praw majątkowych na wydawnictwo, ani do udzielenia mu licencji wyłącznej – oba te skutki wymagają zawarcia umowy w formie pisemnej (własnoręczne podpisy stron). Wobec tego, autor może dalej swobodnie dysponować utworem z pominięciem wydawnictwa.

Ale brak podpisanej umowy nie oznacza, że nie doszło do jej zawarcia. Z pytania wynika, że kwestia wydania musiała zostać w jakiś sposób uzgodniona. Nie ma natomiast pewności co do konkretów, jak np. wynagrodzenia należnego autorowi od wydawnictwa. Prawo chroni tu twórcę ustalając pewne domyślne reguły właśnie na wypadek, gdyby strony nie uzgodniły tych kwestii między sobą. Dla przykładu:

  1. „Jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.” (art. 43 ust. 1 pr. aut.)
  2. „Jeżeli w umowie nie określono wysokości wynagrodzenia autorskiego, wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu.” (art. 43 ust. 2 pr. aut.)
  3. „Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje odrębne wynagrodzenie za korzystanie z utworu na każdym odrębnym polu eksploatacji.” (art. 45 pr. aut.)

Można zatem np. domagać się wynagrodzenia, choć jego wysokość będzie musiała najprawdopodobniej zostać ustalona przez sąd.

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.