Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Jestem absolwentką liceum plastycznego. W mojej dawnej szkole odbyła się aukcja, w ramach której sprzedano także moją pracę wykonaną z materiałów szkolnych i w czasie zajęć. Czy szkoła nie powinna się ze mną skontaktować, poinformować o aukcji, może zaproponować pierwokup?

Tematy: prawo do wynagrodzenia / własność / wynagrodzenia niezbywalne / wyczerpanie prawa / droit de suite / wprowadzenie do obrotu / szkoła / wykorzystanie cudzych materiałów / praca wykonana przez ucznia / prawa twórcy

Fizyczny egzemplarz utworu jest rzeczą, która podlega ogólnym zasadom prawa własności zmodyfikowanym jednak w związku z tym, że rzecz ta zawiera utwór chroniony osobnym prawem wyłącznym. Generalnie rzecz biorąc, właściciel egzemplarza może go swobodnie sprzedawać, jeżeli został on wprowadzony do obrotu. Art. 6 pkt 6 pr. aut. definiuje to wprowadzenie jako „publiczne udostępnienie … egzemplarz[a] drogą przeniesienia [jego] własności dokonanego przez uprawnionego lub za jego zgodą.”

Na podstawie informacji zawartych w pytaniu nie można przesądzić, że do takiego wprowadzenia doszło, skoro praca była przygotowana w ramach zajęć szkolnych. Być może wystawienie na aukcję jest wobec tego pierwszym publicznym udostępnieniem utworu. Takie udostępnienie wymaga zgody uprawnionego, którym jest w tym przypadku autorka, gdyż fakt stworzenia utworu w ramach zajęć i ze szkolnych materiałów nie prowadzi sam z siebie do przeniesienia praw (o ile nie została zawarta umowa przenosząca prawa).

Szkoła powinna się zatem skontaktować z autorką nie tyle w celu zaoferowania pierwokupu, co raczej w ogóle w celu ustalenia jej zgody na wystawienie utworu na aukcję. Zgoda taka może być uzależniona od zapłaty wynagrodzenia. Co istotne, obowiązek uzyskania takiej zgody wynika zarówno z autorskich praw majątkowych (jeżeli utwór nie został wprowadzony do obrotu) jak i osobistych (jeżeli utwór nie został po raz pierwszy udostępniony publiczności).

Jeżeli jednak wystawiony na aukcję egzemplarz był już wcześniej publicznie udostępniany za zgodą autorki, to może być sprzedany bez konieczności uzyskiwania zgody autorki. Prawo autorskie przewiduje swoiste prawo pierwokupu jedynie w przypadku podjęcia przez właściciela decyzji o zniszczeniu (oryginalnego) egzemplarza utworu plastycznego (art. 32 ust. 2 pr. aut. – wtedy górną granicę ceny wyznacza wartość materiałów).

W przypadku odsprzedaży oryginalnych egzemplarzy, twórcy przysługuje natomiast wynagrodzenie w wysokości ustawowo określonego procenta od ceny sprzedaży, ale tylko wtedy gdy odsprzedaż dokonywana jest przez podmioty zawodowo zajmujące się taką odsprzedażą. O samej odsprzedaży mówimy dopiero wtedy, gdy nastąpiło już rozporządzenie egzemplarzem przez jego twórcę (art. 19 i nast. pr. aut.). W omawianej sytuacji, bez poznania wszystkich okoliczności, można mieć wątpliwości czy mamy do czynienia z odsprzedażą i czy ma ona charakter zawodowy.

Powyżej zakładamy, że właścicielem egzemplarza utworu jest szkoła. Nie jest to jednak wcale takie oczywiste nawet jeżeli powstał on ze szkolnych materiałów w czasie zajęć. Otóż zgodnie z art. 192 par. 1 kodeksu cywilnego, jeżeli wartość nakładu pracy jest większa od wartości materiałów właścicielem rzeczy stworzonej z cudzych materiałów staje się wytwórca tej rzeczy (może on być zobowiązany do rozliczeń z właścicielem materiałów na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu lub ogólnych zasadach naprawiania szkody). Istnieje wobec tego możliwość, że właścicielem wystawionego na aukcję egzemplarza jest nadal autorka, a w takim wypadku wystawienie na aukcję narusza jej prawo własności. W takim przypadku, szkoła powinna skontaktować się z autorką przed zorganizowaniem aukcji celem nabycia prawa własności (kupna).

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.