Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Chciałbym opublikować e-booka w USA. Przed publikacją książki chciałbym oddać ją do korekty gramatycznej w biurze tłumaczeń. Obawiam się jednak o kradzież wartości intelektualnej, ponieważ książka ma charakter naukowy. Czy jest jakiś sposób, aby zabezpieczyć się przed wykorzystaniem książki przez osoby trzecie bez zgody autora?
Chciałbym także zrobić stronę internetową i za jej pomocą sprzedawać e-booka w USA. Czy mogę w jakiś sposób zabezpieczyć książkę przed tym, że ktoś ją skopiuje i wyda pod swoim nazwiskiem?

Tematy: naruszenie autorskich praw majątkowych / art. 1 pr. aut. / plagiat / ebook

Polskie prawo nie przewiduje żadnych formalnych wymagań dla objęcia utworu ochroną, ani też co do zasady możliwości korzystania z utworu bez zgody autora. Wyjątek od tej ostatniej kwestii stanowią tzw. licencje ustawowe udzielone w ramach ustawowej instytucji dozwolonego użytku (obejmuje ona m.in. prawo dozwolonego cytatu). Jednakże żadna z licencji nie uprawnia do korzystania z cudzego utworu bez ograniczeń (więcej o dozwolonym użytku pisaliśmy: tu i tu ). Nieuprawnione korzystanie z utworu narusza autorskie prawa majątkowe i uprawnia autora do występowania z roszczeniami odszkodowawczymi oraz innymi wskazanymi w art. 79 pr. aut.

Niezależnie od tego dzieło naukowe zawiera jednak określone pomysły, idee. Te zaś nie są objęte ochroną ustawy o prawie autorskim. W myśl art. 1 ust 2(1) pr. aut. ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne. Oznacza to, że ochronie podlega sposób wyrażenia danej idei, nie zaś sama idea. Jeżeli dzieło ma charakter techniczny, to nie jest wykluczone, że ochrona będzie mogła zostać udzielona na zasadach określonych w ustawie prawo własności przemysłowej, np. jeżeli pomysł spełnia kryteria wzoru przemysłowego (jest nowym i użytecznym rozwiązaniem o charakterze technicznym, dotyczącym kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci – art. 94 ust. 1 p.w.p.).

Na gruncie polskiego prawa autorskiego dla objęcia ochroną utworu wystarcza samo jego ustalenie (art. 1 ust. 3 pr. aut.). Zasada ta obowiązuje także w prawie USA, które jest stroną będącej umową międzynarodową Konwencji Berneńskiej. W jej art. 5 pkt. 2 przewidziano, że korzystanie z praw [autorskich-chronionych na podstawie Konwencji] i ich wykonywanie nie wymaga spełnienia żadnych formalności. Zatem, nie jest wymagana rejestracja utworu, czy też spełnienie innych wymagań, by utwór był chroniony na terytorium Polski, a także w USA.

Przypisanie sobie autorstwa utworu i jego rozpowszechnianie może rodzić po stronie naruszającego odpowiedzialność odszkodowawczą nie tylko na podstawie art. 79 pr. aut., ale również odpowiedzialność na podstawie art. 78 pr. aut. dotyczącego naruszenia autorskich praw osobistych, z których jednym jest właśnie prawo do autorstwa. Na tej podstawie można żądać m.in. opublikowania określonego oświadczenia, czy też zadośćuczynienia. Wreszcie przywłaszczenie sobie autorstwa może także skutkować odpowiedzialnością karną, o której mowa w art. 115 ust. 1 pr. au.

Trzeba tu zaznaczyć, że w międzynarodowym prawie autorskim pojawia się tzw. zasada terytorialności. Zgodnie z jednym z przypisywanych jej znaczeń do ochrony praw autorskich stosuje się prawo kraju, w którym dochodzi się ochrony. Toteż w przypadku naruszenia na terenie USA zastosowanie znajdzie prawo tego kraju.

Alicja Rytel

Wróć do listy pytań.