Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Na facebooku bardzo popularna jest strona, która prezentuje zdjęcia autorów z całego świata. Strona ma prawie 100 tysięcy fanów i w swoich zbiorach kilka tysięcy zdjęć. Fotografie publikują bardzo często bez podania źródła. Wątpliwe jest, by posiadali zgodę na publikację. Czy takie działanie jest zgodne z prawem?

Tematy: dozwolony użytek / fotografia / wizerunek / art. 81 pr. aut. / facebook / fanpage

Nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Do rozpowszechniania utworów zasadniczo potrzebna jest zgoda twórcy lub jego następców prawnych (np. spadkobierców). Niemniej, istnieją w polskim prawie przypadki, w których ta zasada nie obowiązuje.

Po pierwsze, jeżeli od śmierci autora zdjęcia upłynęło 70 lat, jego utwory trafią do domeny publicznej – co oznacza, że ochrona wygasa i ich wykorzystywanie jest dozwolone bez konieczności uzyskania zgody.
Po drugie, w ustawie o prawie autorskim istnieje instytucja dozwolonego użytku prywatnego i publicznego. W pierwszym przypadku ustawodawca zezwolił na korzystania z utworu już rozpowszechnionego w zakresie dozwolonego użytku osobistego, co obejmuje również korzystanie z pojedynczych egzemplarzy przez osoby pozostające w związku osobistym (art. 23 ust. 1 i 2 pr. aut.). Ten rodzaj dozwolonego użytku wydaje się jednak wykluczony, jeżeli strona jest ogólnie dostępna – trudno mówić tutaj o „związku osobistym” jej twórcy z użytkownikami.W ramach dozwolonego użytku publicznego instytucje (np. biblioteki, szkoły, ośrodki informacji) i osoby prywatne wskazane w ustawie mają prawo do określonego rodzaju korzystania z utworów. Zwykle jednak zezwolenie jest udzielone, jeżeli dany podmiot realizuje przewidziany w ustawie cel – np. dydaktyczny, czy naukowy. W zakresie dozwolonego użytku publicznego mieści się prawo dozwolonego cytatu (drobne utwory mogą być przytaczane w całości), przy czym musi to być uzasadnione wyjaśnianiem, analizą krytyczną lub prawami gatunku twórczości (art. 29 pr. aut.). Ponieważ w ustawie wskazano szereg takich zezwoleń (art. 23-35 pr. aut.) nie można całkiem wykluczyć, że wspomniana w pytaniu strona nie działa w ramach dozwolonego użytku.

Na marginesie trzeba wspomnieć też, że starsze fotografie polskich twórców mogą nie być w ogóle objęte ochroną, ponieważ przed wejściem w życie obowiązującej ustawy (1994 r.) udzielenie ochrony było uzależnione od poczynienia odpowiedniego zastrzeżenia. Zatem w jego braku autorskie prawa majątkowe nigdy nie powstały (więc nie można ich naruszyć przez udostępnianie w Internecie).

W przypadku zdjęć pojawia się również problem ochrony wizerunku osób fotografowanych. Zgodnie z art. 81 ust. 1 pr. aut. rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Wyjątek stanowi sytuacja, w której osoba otrzymała zapłatę za pozowanie. Nie wymaga się także zezwolenia od osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, a także od osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej, jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza (art. 81 ust. 2 pr. aut.).

Jak widać z powyższego omówienia naruszenie autorskich praw majątkowych, czy też prawa do wizerunku może kształtować się odmiennie do każdego ze zdjęć udostępnianych w portalu. Przykładowo niektóre zdjęcia mogą już znajdować się w domenie publicznej, w niektórych przypadkach fotograf mógł wyrazić zgodę, mogą też zachodzić (choć to wątpliwe) przesłanki, które pozwalają na korzystanie w ramach dozwolonego użytku. Dlatego też samo działanie strony nie może być ocenione jako zgodne bądź nie zgodne z prawem.

Alicja Rytel

Wróć do listy pytań.