Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Mam pytanie odnośnie starych gier komputerowych na Pegasusa, Mario itp.
Czy obecnie mogę korzystać z postaci Mario, wstawiając ją do siebie na stronę internetową?
Czy jest to postać wciąż objęta prawem autorskim? Ewentualnie gdzie można tego typu rzeczy sprawdzać?

Tematy: ochrona postaci / zakres ochrony / dozwolony użytek / termin wygaśnięcia ochrony / postacie / korzystanie z cudzej twróczości / gra komputerowa / postacie z gier komputerowych / czas trwania praw autorskich

Prawno-autorska ochrona postaci to bardzo szeroki temat. Istnieją różne wątpliwości co do dokładnego zakresu tej ochrony, zwłaszcza w odniesieniu do postaci literackich. Takim postaciom trudno jest na przykład przypisać konkretną formę wyrażenia. Natomiast ochrona postaci takich jak Mario, które mają swój wygląd autorstwa konkretnej osoby fizycznej, nie jest aż tak kontrowersyjna. W większości przypadków nie powinno być problemów z ustaleniem, że skopiowanie tego wyglądu lub posługiwanie się podobnie wyglądającą postacią poza granicami dozwolonego użytku stanowić będzie wkroczenie w prawa autorskie.

Ochrona przysługuje od ustalenia utworu do upływu 70 lat licząc od śmierci twórcy (w pewnych przypadkach termin ten liczy się od innej daty). Oznacza to, że Mario jest nadal chronioną postacią (według Wikipedii, Mario został stworzony przez żyjącego nadal Shigeru Miyamoto).

To, że gra nie jest już dostępna na popularne systemy, ani to, że została wycofana z rynku nie oznacza, że prawo autorskie jej nie chroni. Nie ma jednak innego sposobu na ustalenie, czy prawo jeszcze chroni dany utwór, niż żmudne sprawdzanie, czy minęło już 70 lat od śmierci wszystkich współtwórców (ew. od innej daty, jeżeli mamy do czynienia z określonymi w art. 36 wyjątkami). W związku z faktem, że gry to zazwyczaj utwory złożone z wielu różnych elementów, ustalenie końca okresu ich ochrony może być bardzo problematyczne.

Nie ma żadnego oficjalnego rejestru, który pomagałby ustalić, czy utwór jest jeszcze chroniony i komu dokładnie przysługuje ochrona. Prawo autorskie chroni utwory od ich ustalenia i nie wymaga żadnych formalności dla objęcia ochroną. To dodatkowy czynnik powodujący, że wiele utworów staje się utworami osieroconymi i nie są dostępne w obrocie.

Jeżeli nie można ustalić, że utwór nie jest chroniony, a jednocześnie nie można skontaktować się z jego twórcą, pozostaje możliwość korzystania z niego w granicach określonych przepisami o dozwolonym użytku. Z tym także wiążą się różne wątpliwości, które występują w zależności od konkretnych okoliczności. Pisaliśmy o nich w odpowiedzi na jedno z poprzednich pytań. Dla przykładu, „wstawienie postaci Mario” na własną stronę internetową mogłoby mieścić się w granicach dozwolonego cytowania. Nie można jednak z góry stwierdzić, że będzie tak w każdej sytuacji.

Znacznie mniej problemów występuje w przypadku korzystania z utworów dostępnych na wolnych licencjach, o których także pisaliśmy wcześniej.

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.