Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Jestem tłumaczem gier komputerowych. Czy wydawcy gier powinni płacić mi tantiemy od "wznowień" -- czyli każdego wydania gry poza pierwszym? Czy powinienem dochodzić swoich praw względem polskich wydawców za ponowne wykorzystywanie mojego tłumaczenia?

Tematy: art. 2 pr. aut. / opracowanie / prawo do wynagrodzenia / programy komputerowe / tłumaczenie / wynagrodzenia niezbywalne / tantiemy / gra komputerowa / ponowne wykorzystanie tłumaczenia / wznowienie / tłumaczenie dialogów w grze komputerowej / tantiemy od wznowień / wznowienie gry komputerowej / tantiemy od wznowień gry komputerowej / tłumaczenie poleceń interfejsu / tłumacz gier komputerowych / tłumaczenie gier komputerowych

Tłumaczenie jest przykładem opracowania. W prawie autorskim są one uznawane za osobne utwory, chronione niezależnie od oryginałów. Autorowi twórczego tłumaczenia przysługują zatem autorskie prawa majątkowe (z tym, że są to „prawa zależne” w tym sensie, że korzystanie z nich wymaga zgody twórcy oryginału – w przypadku zlecania tłumaczeń przez producenta lub wydawcę, w praktyce taka zgoda uzyskiwana jest właśnie te podmioty).

To, czy tłumaczowi przysługuje wynagrodzenie ryczałtowe, czy rozłożone w czasie, w jakiej wysokości i od czego dokładnie, reguluje umowa pomiędzy nim a wydawcą. Bardzo częstą praktyką jest nabywanie przez wydawców autorskich praw majątkowych w bardzo szerokim zakresie tak, aby różne kolejne użytki utworów nie wymagały dodatkowych zgód autora. Ale umowa wymaga zgody obu stron i tłumacz może się na takie postanowienia nie zgodzić – tak to przynajmniej wygląda z formalnego punktu widzenia. Główna część odpowiedzi na omawiane pytanie znajduje się zatem w umowach zawartych przez tłumacza.

Ustawa o prawie autorskim przewiduje w niektórych przypadkach tzw. wynagrodzenia niezbywalne. Przysługują one twórcom nawet, gdy przenieśli oni autorskie prawa majątkowe na inne podmioty. W przypadku gier komputerowych w grę mogą wchodzić opłaty od urządzeń i czystych nośników określone w art. 20 pr. aut. Opłaty te są odprowadzane przez producentów i importerów do organizacji zbiorowego zarządzania, które zajmują się rozdzielaniem ich pomiędzy poszczególnych twórców.

Gwoli ścisłości, sformułowanie „tłumaczenie gry komputerowej” może być mylące. Gra komputerowa to zwykle dość złożony twór, na który składają się program komputerowy oraz wiele utworów innego rodzaju – utwory literackie, utwory muzyczne, utwory plastyczne itd. W powyższej odpowiedzi założono, że chodzi o tłumaczenie treści zawartych w grze o charakterze literackim (np. poleceń interfejsu, dialogów itp.). Tłumaczenie programu komputerowego (przełożenie go na inny język programowania) podlegałoby nieco innym zasadom.

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.