Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Prowadzę bloga i bardzo często udostępniam na nim zestawienia grafik z innych blogów, które są darmowe. Często zdarzało się tak, że udostępniane przeze mnie grafiki znikały i był problem dlatego postanowiłam pobierać je i wrzucać na własny dysk. Efekt wyszedł taki, że w poście podawałam źródło pobrania grafiki oraz link do własnego dysku gdzie czytelnicy mogą je pobrać. Czy naruszam prawo autorskie?

Tematy: dozwolony cytat / licencje CC / cudze materiały

To, że cudza strona nie wymaga opłaty za dostęp do umieszczonej tam grafiki nie oznacza, że można ją swobodnie wykorzystywać. O ile autor grafiki nie wyrazi na to wyraźnej zgody, korzystanie może opierać się wyłącznie o dozwolony użytek (np. http://prawokultury.pl/pierwsza-pomoc/?tag=dozwolony-cytat). Jeżeli grafika zostanie np. zacytowana zgodnie z wymaganiami dotyczącymi dozwolonego cytowania, to zakładając poprawne podanie informacji o jej źródle, fakt skopiowania jej na własny serwer nie powinien być uznany za naruszenie – cytowanie polega bowiem na kopiowaniu i rozpowszechnianiu cudzych utworów (fragmentów utworów) do własnych utworów.

Niektóre grafiki udostępniane są na wyraźnych licencjach pozwalających korzystać z nich w zakresie szerszym niż dozwolony użytek (http://prawokultury.pl/pierwsza-pomoc/?tag=licencje-cc). Ale wtedy też wymagane jest podanie m.in. informacji o pierwotnym źródle (a skopiowanie na własny serwer jest w licencjach CC wyraźnie dozwolone).

Problem pojawi się wtedy, gdy grafika zostanie usunięta z miejsca pierwotnej publikacji. Jeżeli nie zabezpieczy Pani jakiegoś dowodu, że była tam kiedyś udostępniona w sposób legalny i na określonych zasadach, to wykazanie tego faktu może być utrudnione. A powoływanie się na dozwolony użytek lub udzielenie licencji wymaga wykazania, że utwór został rozpowszechniony w sposób, który powoduje, że takim zasadom podlega.

dr Krzysztof Siewicz

Wróć do listy pytań.