Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska

Pracownik naukowo-dydaktyczny napisał i opublikował artykuł w zamkniętym czasopiśmie. Prawa do rozpowszechniania na istniejących polach zostały przekazane wydawnictwu. Czy pracownik może udostępnić swój artykuł w całości lub we fragmentach swoim studentom? Czy pracownik może dokonać opracowania / przeróbki własnego artykuły i dać go studentom? Na jakiej zasadzie?

Tematy: prawo do zezwalania na korzystanie z opracowań / opracowanie / dozwolony użytek

W przypadku przeniesienia autorskich praw majątkowych na inny podmiot, ich dotychczasowy właściciel zostaje pozbawiony możliwości decydowania o dalszej eksploatacji utworu w granicach określonych zawartym porozumieniem. Tym samym nie może już dowolnie przesądzać o sposobach rozpowszechniania, upubliczniania czy też kopiowania dzieła i musi mieć na względzie prawa przyznane nabywcy na podstawie umowy. Oczywiście podobne prawa mogą zostać przeniesione w ograniczonym zakresie – z tego względu należy zweryfikować czy rzeczywiście wybrana forma rozpowszechniania, upubliczniania czy też kopiowania koliduje z prawami nabywcy wskazanymi w umowie.

Jeżeli doszło do przeniesienia, korzystanie z utworu bez zgody może odbywać się tylko w wąskim zakresie określonego w prawie autorskim dozwolonego użytku. Jednym z przepisów o dozwolonym użytku objęte zostały instytucje oświatowe, uczelnie oraz jednostki naukowe, które „mogą na potrzeby zilustrowania treści przekazywanych w celach dydaktycznych lub w celu prowadzenia badań naukowych, korzystać z rozpowszechnionych utworów w oryginale i w tłumaczeniu oraz zwielokrotniać w tym celu rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów” (art. 27 ust. 1 pr. aut.). Nauczyciel akademicki może zatem na wykładzie przeczytać wcześniej rozpowszechniony utwór, wyświetlić jego fragment np. w formie slajdu bądź nawet skopiować część utworu dla studentów (możliwość kopiowania całego dzieła została przewidziana tylko w przypadku drobnych utworów, jednak w związku z tym, iż nie istnieje oficjalna definicja drobnego utworu z ostrożności należy przyjąć, iż z reguły dość rozbudowane artykuły naukowe nie posiadają tego przymiotu; jest to jednak pojęcie płynne).

Co więcej, w ramach wyżej wymienionego celu naukowo-dydaktycznego dopuszczone jest publiczne udostępnianie utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym (np. w internetowym systemie uczelni) przy czym taki dostęp musi zostać ograniczony do „kręgu osób uczących się, nauczających lub prowadzących badania naukowe” (art. 27 ust. 2 pr. aut.), czyli nie może być otwarty.

Co istotne, wyżej omówione zasady dotyczą wskazanych w przepisach instytucji, a nie indywidualnych osób. Nauczyciel akademicki może więc korzystać z określonych tam swobód jedynie wtedy, gdy działa w ramach takiej instytucji, a nie np. gdy samodzielnie prowadzi szkolenie na zlecenie zewnętrznego podmiotu.

Wprowadzanie zmian do artykułu nie powoduje, że rozpowszechnianie tak zmodyfikowanej wersji staje się zgodne z prawem autorskim. Ewentualnie, w przypadku twórczej zmiany artykułu, czyli wtedy gdy dojdzie do stworzenia jego „opracowania”, można niekiedy argumentować, że jego rozpowszechnianie jest możliwe pomimo przeniesienia praw do oryginału. Abstrahując jednak od nierozstrzygniętej dotychczas kwestii czy przepisy o opracowaniu można stosować do sytuacji, gdy autor twórczo zmienia własny utwór, zależeć to będzie w istotnym stopniu od kształtu umowy z wydawcą. Jeśli umowa z wydawcą milczy w tym zakresie, na podstawie ustawy prawo do zezwalania na korzystanie i rozporządzanie opracowaniami przysługuje samemu twórcy a tym samym może on zasadniczo dowolnie dysponować opracowaniem jako utworem nieobjętym wcześniejszą umową. Jeśli natomiast w umowie ta kwestia została jakoś uregulowana, to odpowiedź zależeć będzie od dokładnej analizy takiej umowy (oraz stanowiska co do nierozstrzygniętej w przepisach ustawy kwestii, czy prawo to ma charakter majątkowy, czy osobisty).

Martyna Stefańska

Wróć do listy pytań.