Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Avatar

Dalszy ciąg propozycji zmian europejskiego prawa autorskiego

21 stycznia 2015 15:03
Krzysztof Siewicz

W tym tygodniu opublikowano dwa bardzo ciekawe dokumenty dotyczące propozycji zmian tzw. „europejskich ram prawa autorskiego”. Pierwszy to manifest koalicji Copyright4Creativity, do której należy Fundacja Nowoczesna Polska. Drugi dokument to projekt sprawozdania z wdrożenia jednej z najbardziej istotnych dla „europejskich ram” dyrektyw – dyrektywy INFOSOC, którego sprawozdawcą jest wywodząca się z Partii Piratów europosłanka Julia Reda.

Copyright4Creativity wzywa do uproszczenia prawa autorskiego i jednocześnie do uwzględnienia w nim nowych sposobów korzystania z utworów, m.in. poprzez uzupełnienie obecnego systemu kazuistycznych „wyjątków i ograniczeń” o elastyczną „otwartą normę”, która pozwoli użytkownikom na większą swobodę korzystania z utworów. Istniejące w INFOSOC „wyjątki i ograniczenia” powinny zostać wprowadzone do wszystkich Państw jako poziom minimum (obecnie każde Państwo samodzielnie konstruuje swój własny zestaw ograniczeń praw autorskich). Ponadto, C4C domaga się skrócenia czasu ochrony praw autorskich do minimum wynikającego z obowiązujących umów międzynarodowych. Wreszcie, koalicja sprzeciwia się zaostrzaniu ochrony i środków egzekwowania praw autorskich, a w zamian proponuje dostosowanie tych mechanizmów do analiz ekonomicznych, z których wynika, że nie ma potrzeby wynagradzania każdego wykorzystania utworu. W ramach szczegółowych propozycji C4C postuluje przegląd systemu opłat dotyczących dozwolonego użytku, wprowadzenie zakazu stosowania zabezpieczeń technicznych sprzecznych ze swobodami użytkowników oraz utrzymanie zasady wyłączenia odpowiedzialności pośredników.

Manifest C4C jest dostępny w formacie PDF.

Z kolei raport posłanki Julii Redy rozpoczyna się konstatacją, że prawo autorskie dotyka nie tylko kwestii twórczości i innowacji, ale też równocześnie dostępu do wiedzy i informacji. Podkreślono relację prawa autorskiego z prawami człowieka – z wolnościami informacyjnymi, kulturowymi, edukacyjnymi i naukowymi, ale też z wolnościami gospodarczymi oraz „własnością”, która w nomenklaturze „prawnoczłowieczej” obejmuje też majątek, taki jak autorskie prawa majątkowe.

W tak zarysowanym kontekście, naturalne są proponowane w raporcie kierunki działań uwzględniające interesy zarówno twórców, jak i użytkowników. Wskazuje się na przykład z jednej strony na konieczność ochrony twórców przed pośrednikami i nabywcami praw, dostrzegając jednocześnie znaczenie tych ostatnich. Z kolei w odniesieniu do swobód użytkowników, raport zawiera postulaty podobne do postulatów zawartych w wyżej opisanym Manifeście C4C. W raporcie podnosi się też kwestię obniżania barier na drodze do ponownego wykorzystania zasobów informacji sektora publicznego.

Raport europosłanki Julii Redy dostępny jest w formacie PDF.

Komentarze

Avatar
ja
21 stycznia 2015 19:42

Raport Pani Redy wydaje mi się być krokiem w dobrym kierunku tylko powinny zostać uznane jeszcze art 7 i 8 Karty praw podstawowych UE

Avatar
ja
24 stycznia 2015 14:16

Dodam jeszcze,że o ile dobrze odczytałem raport KE z Konsultacji społecznych to odnoszę wrażenie ,że dopatrzyłem się minimum 2 uchybień w odpowiedziach organizacji reprezentujących sektor kreatywny.
Pierwsze uchybienie o ile dobrze odczytałem raport to to iż strona reprezentująca artystów wskazuje iż opłaty reprograficzne stanowią znaczną część dochodów sektora kreatywnego. Moim skromnym zdaniem jest to ogromne nadużycie , bo opłata reprograficzna nie ma stanowić dochodu , a jednie pokrywać potencjalne straty wynikające z dozwolonego użytku.
Drugą nieścisłością w mojej ocenie jest to ,że przedstawiciele artystów nie widzą konieczności położenie większego nacisku na skuteczniejsze egzekwowanie naruszeń komercyjnych. W mojej ocenie dowodzi to,że organizacje zbiorowego zarządzania zyskują tylko na tym, że jest słaba skuteczność eliminowania naruszeń, ponieważ wolą aby utrzymały się witryny z nieautoryzowanymi treściami co umożliwi pozywanie końcowych odbiorców(„piratów”) takie działanie stanowi w mojej ocenie kolejny dochód dla uprawnionych. Choć dodam,że nie jestem zwolennikiem kładzenia nadmiernego nacisku na egzekucje to uważam ,że takie działanie jest nie racjonalne ze strony organizacji zbiorowego zarządzanie. Jednak uważam,że to celowo podyktowane działania chęcią dorobieniu się na procesach sądowych( tzw copright troling)

Dodaj komentarz