Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Avatar

Podatki i składki ZUS w umowach z artystami

5 października 2017 15:49
Krzysztof Siewicz

Tworzysz lub artystycznie wykonujesz utwory i nie chcesz, aby zamawiający pomniejszył Twoje wynagrodzenie o wyższy podatek lub składki ZUS? Publikujemy zestaw praktycznych wskazówek, które mogą Ci pomóc.

Autorzy i artyści chcą zazwyczaj podpisywać umowy o dzieło, gdyż takie umowy nie podlegają obowiązkowi odprowadzania składek ZUS. Twórcy chętnie korzystają też z wyższych kosztów uzyskania przychodów, jakie można stosować dla umów autorskich. Jednak taki sposób rozliczeń jest coraz trudniejszy – już jakiś czas temu wprowadzono ustawowy limit na 50% koszty podatkowe. Ostatnio natomiast coraz częściej urzędnicy domagają się odprowadzania składek ZUS twierdząc, że umowy o dzieło są tak naprawdę umowami zlecenia. Wreszcie, w niedawno ogłoszonym wyroku Sąd Najwyższy uznał, że członek zespołu muzycznego nie wytworzył dzieła autorskiego (III UK 53/16). W sytuacji, w której organizatorzy występów dysponują stałą kwotą, z której muszą zarówno opłacić twórców, jak i pokryć wszelkie dodatkowe podatki i opłaty, wszystko to prowadzi do obniżenia kwot, jakie ci ostatni otrzymują „na rękę”.

Jeżeli nie chcesz, aby ostatecznie wypłacone Ci wynagrodzenie zostało pomniejszone o wyższy podatek i składki ZUS umawiaj się zawsze na kwotę „netto”. „Netto” oznacza „bez” – w tym przypadku oznacza kwotę do wypłaty po odprowadzeniu wszystkich podatków i opłat. To ta kwota zostanie przekazana na Twój rachunek przez zamawiającego. Jeżeli później okaże się, że konieczne było odprowadzenie jakiegoś dodatkowego podatku lub opłaty, to zamawiający nie będzie mógł domagać się pomniejszenia wypłaconego Tobie wynagrodzenia.

Jak to zrobić? Dopilnuj, aby określenie kwoty wynagrodzenia w umowie zawierało słowo „netto”, a poza tym, żeby umowa nie zawierała żadnych sformułowań o potrącaniu z wynagrodzenia kwot na podatki, składki ZUS, inne opłaty czy koszty.

Oczywiście umowę na kwotę „netto” musi zaakceptować zamawiający. Jeżeli tak się nie stanie, to nadal możliwe jest takie jej sformułowanie, aby zmniejszyć ryzyko potrącenia wyższego podatku i składek ZUS. Dopilnuj, aby podpisana przez Ciebie umowa była umową o dzieło autorskie. Poniżej lista rzeczy do sprawdzenia.

Prawidłowa umowa o dzieło (brak składek ZUS)

  • musi dotyczyć konkretnego rezultatu, nie wystarczy samo tylko zobowiązanie do wykonania określonych czynności
  • dzieło powinno zostać jak najszerzej opisane w umowie, przez postanowienia wskazujące na wymagany rezultat (efekt), a nie same czynności, które mają być podjęte
  • im więcej w umowie cech (parametrów) dzieła, tym większa pewność, że umowa nie jest umową zlecenia (te parametry pozwalają stwierdzić, czy dzieło zostało wykonane, a nie tylko to, że zostały podjęte jakieś czynności – samo określenie czynności zbliża umowę do umowy zlecenia)
  • pamiętaj przy tym, że wpisywane do umowy parametry dzieła wyznaczają Twoje zobowiązania – musisz dostarczyć dzieło spełniające je wszystkie!

Przykłady:

  • W umowie z wykonawcą utworu muzycznego można opisać zamierzone efekty interpretacji tego utworu.
  • Do umowy z twórcą filmu promocyjnego natomiast warto załączyć szczegółowy scenariusz tego filmu.

Prawidłowa umowa o dzieło autorskie (brak składek ZUS i wyższe koszty uzyskania przychodu)

  • musi zawierać wszystko to, co powyżej, a ponadto dzieło musi mieć charakter twórczy (rezultat wykonania umowy musi nosić indywidualne i oryginalne piętno wykonawcy)
  • parametry, jakimi dzieło zostało opisane w umowie powinny odnosić się do jego twórczego charakteru
  • można dodać wyraźne zobowiązanie wykonawcy do osiągnięcia twórczego rezultatu i jego oświadczenie, że rezultat ma charakter twórczy (ale uwaga: pamiętaj, że zaciągając zobowiązania i składając oświadczenia odpowiadasz za ich wykonanie i prawdziwość – musisz więc wtedy dopilnować, aby rezultat twórczy rzeczywiście zaistniał)
  • im więcej w umowie na temat towarzyszących dziełu praw autorskich tym lepiej (pamiętaj: dla zastosowania wyższych kosztów podatkowych nie jest konieczne przeniesienie tych praw na zamawiającego – w zupełności wystarczy postanowienie o udzieleniu mu licencji)
  • warto podkreślić konieczność przestrzegania przez zamawiającego autorskich praw osobistych wykonawcy
  • jeżeli na ostateczny kształt dzieła ma również wpływ inna osoba (zamawiający, dyrygent, redaktor itp.) to warto w umowie określić zakres ich dozwolonej ingerencji (nawet jeżeli miałoby to być pisaniem oczywistości) i wyraźnie zastrzec, że pomimo tego wpływu zachowujesz swobodę podejmowania twórczych decyzji co do dzieła (co istotne – nawet twórczy wkład takich osób w Twoje dzieło nie wyklucza możliwości Twojego twórczego wkładu, powstanie wtedy po prostu utwór współautorski, a Twój wkład do niego może jak najbardziej być objęty umową o dzieło autorskie)

Przykłady:

  • „Wykonawca zobowiązuje się twórczo przyczynić do powstania artystycznego wykonania poprzez dokonanie osobistej interpretacji utworu w zakresie…”
  • „Twórca oświadcza, że przysługują mu autorskie prawa osobiste i majątkowe do utworu.”
  • „Artysta udziela Zamawiającemu niewyłącznej, odpłatnej licencji na korzystanie z artystycznego wykonania na następujących polach eksploatacji…”
  • „Artysta wykona utwór w zespole pod kierunkiem dyrygenta, jednakże zachowuje swobodę twórczej interpretacji utworu w zakresie…, niezależnie od ewentualnego twórczego wkładu dyrygenta i pozostałych członków zespołu w ostateczny kształt zamawianego dzieła”

Na marginesie, możliwość stosowania wyższych kosztów uzyskania przychodu istnieje także dla umów zlecenia, gdyż także w ramach tych umów może dojść do powstania utworu chronionego prawem autorskim. Jeżeli nie uda Ci się przekonać urzędników, że umowa jest umową o dzieło, ale w wyniku jej wykonania powstał twórczy efekt, to od umowy trzeba będzie odprowadzić składki ZUS, ale podatek powinien zostać obliczony jak dla umów autorskich.

Czy po zastosowaniu tych wszystkich wskazówek możesz spać spokojnie? Niestety, możemy mówić jedynie o minimalizowaniu ryzyka. Nawet po dopilnowaniu tych wszystkich rzeczy musisz liczyć się z tym, że jeżeli urzędnicy zakwestionują Twoją umowę, to sąd może nie przyznać Ci racji. Ale będziesz mieć wtedy zdecydowanie więcej argumentów niż miało to miejsce w przywołanej na początku sprawie przez Sądem Najwyższym.

I na koniec uwaga ogólna. Odprowadzenie niższego podatku i brak składek ZUS jest dla wielu atrakcyjną perspektywą, ale w oczywisty sposób zmniejsza to zasób, jakim państwo może wspomagać twórców i zapewniać im na przykład godziwą emeryturę. Poza przyziemnym targowaniem się z zamawiającymi potrzebujemy zatem poważnej i systemowej dyskusji o mecenacie państwa i systemie zabezpieczeń społecznych dla twórców. Budżety zamawiających powinny to po prostu uwzględniać, a nie przerzucać ten koszt na samych zainteresowanych.

(grafika: Der junge Mozart, August Friedrich Knoop (1856–1919) (Düsseldorfer Auktionshaus) PD/Wikimedia Commons)

Komentarze

Dodaj komentarz