Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Avatar

Po posiedzeniu Komisji Przeciwdziałania Naruszeniom Praw Autorskich

15 stycznia 2013 13:04
Jaroslaw Lipszyc

W Ministerstwie Kultury odbyło się spotkanie rządowej Komisji Przeciwdziałania Naruszeniom Praw Autorskich i Praw Pokrewnych. Poniżej zamieszczamy notatki z pierwszej, dostępnej dla gości, części spotkania. Notatki te były tworzone „na gorąco” i mogą nie do końca ściśle oddawać treść i zakres wypowiedzi. Ministerstwo Kultury zapowiedziało, że spotkanie jest nagrywane. Jeśli nagranie zostanie udostępnione poinformujemy o tym na stronie.

Celem spotkania było omówienie koncepcji i struktury dokumentów, które będą przygotowane: raportu ze ścigania i karania za naruszenia praw autorskich, pokrewnych i innych praw „własności intelektualnej”. Uczestnikami spotkania są członkowie Komitetu (przedstawiciele ministerstw i urzędów) oraz zaproszeni goście z głosem doradczym. Spotkanie ma niestety dość chaotyczny charakter, a szereg wypowiadających się osób nie trzyma się tematu.

Po raz pierwszy w spotkaniu biorą udział przedstawiciele organizacji pozarządowych: Jarosław Lipszyc, Helena Rymar, Dominik Batorski i Józef Halbersztadt.

Dyskusja oparta była o dokumenty publikowane za lata 2008-2010. Ministerstwo Kultury poprosiło o zgłaszanie uwag na piśmie do dnia 21 stycznia 2013. Fundacja Nowoczesna Polska w trakcie spotkania zgłosiła następujące postulaty:

I. W kolejnych raportach należy używać terminów ścisłych i prawnych. Przede wszystkim wnieśliśmy o nieużywanie terminu „piractwo”, a zamiast niego stosowanie słowa „naruszenie”. Ponadto poprosiliśmy o ścisłe i precyzyjne określanie których praw – autorskich, patentowych czy znaków towarowych – dotyczą naruszenia i ściganie.

II. Punkt 7 programu przeciwdziałania naruszeniem zakłada prowadzenie monitoringu działań. Obecnie zadaniem tym obarczono MKiDN. Wskazaliśmy, że skoro ministrem wiodącym jest właśnie Ministerstwo Kultury, to monitoring działań musi prowadzić inna instytucja.

III. Zwróciliśmy uwagę na fakt, że edukacja prawna musi dotyczyć i praw, i obowiązków obywateli. Nie są uprawnione sformułowania obecne w dokumencie teza iż edukacja musi dotyczyć „przestępczego charakteru naruszeń”, bo przecież szereg naruszeń ma zupełnie inny charakter.

IV. Oddzielenie (i w programie przeciwdziałania, i w raporcie) naruszeń prawa autorskiego o charakterze niekomercyjnym, dokonywanych przez prywatne osoby dla celów własnych, związanych z przekroczeniem granic dozwolonego użytku takich jak dzielenie się chronionymi utworami w sieciach P2P czy na stronach internetowych, od naruszeń komercyjnych. Wskazaliśmy, że te naruszenia mają zupełnie inny charakter i specyfikę, i niewyróżnienie ich w raporcie będzie fałszować obraz zjawiska i jego społeczne skutki.

Minutki z pierwszej części spotkania. UWAGA: poniższe notatki mają charakter roboczy, nie były autoryzowane i mogą nie oddawać faktycznie wygłoszonych poglądów osób uczestniczących w spotkaniu:

Przedstawiciel MKiDN wyjaśnił na początek, że obowiązki sprawozdawcze wynikają z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów oraz z istnienia raportu 301 USA, do którego dołączane są dwie listy („priority” i „watch”). Kraje obecne na „czarnych listach” są – według słów przedstawiciela Ministra Kultury – „źle odbierane”. Polska została 2 lata temu skreślona z obydwu list, co zdaniem ministerstwa jest dużym osiągnięciem. Przygotowany raport będzie przedstawiony stronie amerykańskiej.

Daria Nałęcz (Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego) wyraziła przekonanie, że dokumenty są archaiczne wobec prac prowadzonych w Ministerstwie Nauki i Ministerstwa Cyfryzacji. Jej zdaniem dokumenty dotyczące ochrony praw autorskich muszą odnosić się do zadań państwa związanych z dostępem do wiedzy i udostępnianiem wiedzy. Zwróciła także uwagę na fakt, że takie zadania jak rejestracja dysków optycznych jest już problemem przeszłości w związku z nowymi formami dystrybucji.

Małgorzata Olszewska (Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) zwróciła uwagę na fakt, że konieczne jest nowe spojrzenie na problematykę ścigania naruszeń. Jej zdaniem konieczne jest spojrzenie pozytywne i nowa analiza problemów związanych z prawami autorskimi. Te elementy powinny się stać integralną częścią prac tego zespołu.

Przedstawicielka Ministerstwa Kultury zwróciła uwagę, że powinniśmy dziś zająć się problemem „tego nieszczęsnego programu na rzecz ochrony praw autorskich”.

Maciej Strzembosz (Stowarzyszenie Filmowców Polskich) wyraził sprzeciw wobec użycia sformułowania „nieszczęsny” w tym kontekście oraz wyraził rozczarowanie faktem, że nie były przygotowane raporty ze ścigania naruszeń za lata 2010-2012.

Małgorzata Olszewska zapytała, czy była tworzona ewaluacja celów strategicznych programu przeciwdziałania naruszeniom praw autorskich.

Joanna Berdzik (Ministerstwo Edukacji Narodowej) poprosiła o dyskusję nad strukturą dokumentu i wyraziła rozczarowanie brakiem informacji i danych.

Ministerstwo Kultury przypomniało, że każdy urząd będący członkiem zespołu powinien co kwartał składać sprawozdanie z wykonania programu i poinformował, że takie raporty – za wyjątkiem Urzędu Patentowego – nie były składane.

Marek Staszewski ze Związku Producentów Audio-Video zaproponował przedyskutowanie po kolei punktów z poprzedniego dokumentu.

Służba Graniczna zwrócił uwagę na fakt, że w sferze bazarów ochrona praw autorskich jest problemem marginalnym, natomiast ważne są naruszenie ustawy o własności przemysłowej.

Przedstawiciel nadawców telewizyjnych poprosił o rozszerzenie raportu o naruszenia dokonane w internecie, W szczególności w zakresie działań serwisów hostingowych działających na podstawie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wskazując, że skala naruszeń w tej sferze obecnie jest nieporównanie większa od naruszeń dokonywanych na fizycznych nośnikach.

Halina Sychowska z Urzędu Patentowego wskazała, że naruszenia znaków towarowych również dokonują się poprzez handel za pośrednictwem internetu, gdzie kanałem sprzedaży podrobionych towarów są różnego typu portale.

Przedstawiciel Straży Granicznej spytał, czy celem dokumentu jest zajęcie się prawem autorskim, czy też różne problemy związane z szeroko rozumianą własnością intelektualną. MKiDN wyjaśnił, że zakres dokumentu jest szeroki.

Krzysztof Lewandowski z ZAIKS poprosił o wprowadzenie zajęć z ochrony praw autorskich do programów szkolnych oraz akademickich. Zawnioskował też o powołanie sądu własności intelektualnej. Zwrócił uwagę na fakt, że w Polsce funkcjonują tłocznie płyt optycznych, z których towar trafia do całej Europy i wyraził zaniepokojenie faktem, że ściga się wyłącznie handlujących, a nie wytwórców. Poprosił też o monitoring kompatybilności prawa polskiego z prawem międzynarodowym.

Andrzej Nowakowski z Polskiej Książki zwrócił uwagę na konieczność wprowadzenia nowego punktu – współpracy międzynarodowej i pomocy prawnej w zakresie ścigania naruszeń w sieci dokonywanych transgranicznie.

Halina Sychowska z Urzędu Patentowego wyraziła poparcie dla powołania Sądów dedykowanych.

Służba Celna poprosiła o przedstawienie nowego celu strategicznego „internet” – aby odróżnić go od innych sfer.

Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi analizy i prace na rzecz stworzenia takiego sądu. Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa powołanie dwóch takich wydziałów i będzie informować o postępach tych prac.

Jarosław Mojsiejuk (Stowarzyszenie Dystrybutorów Programów Telewizyjnych „Sygnał”) zgłosił postulat nowego celu strategicznego „wzmocnienie współpracy międzynarodowej”.

Mikołaj Sowiński (BSA) stwierdził że cele zawarte w dokumentach z lat poprzednich są ciągle aktualne i poparł Fundację Nowoczesna Polska wskazując, że język musi być ścisły pod względem prawnym. Zmartwił się także, że raporty nie przekładają się na rzeczywistość.

Nadawcy zwrócili uwagę, że konieczne jest wzmocnienie współpracy przy naruszeniach praw na poziomie krajowym oraz brak danych dotyczących skali naruszeń. Poprosiła także o prowadzenie prac Grupy Internet.

Dominik Skoczek, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, ponownie zwrócił uwagę na konieczność powołania Sądu Własności Intelektualnej. Zgłosił także postulat dalszej pracy w podgrupach, w tym konieczność kontynuacji prac „Grupy Internet” (ale pod inną nazwą) zajmującej się przede wszystkim walką z naruszeniami w sieci, szczególnie w zakresie świadczenia usług drogą elektroniczną. Osobnym wskazanym przez niego problemem jest wyłączenie odpowiedzialności wyszukiwarek i podmiotów udostępniających linki. Na koniec podkreślił konieczność dalszych działań na rzecz edukacji obywatelskiej i podnoszenia świadomości w zakresie konieczności przestrzegania prawa.

Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że statystyki informują o liczbie czynów zabronionych i o osobach skazanych w sprawach karnych. Natomiast w sprawach cywilnych ministerstwo dysponuje wyłącznie informacjami o liczbie spraw, ewentualnie tylko o wartości szkody, ale nie we wszystkich rodzajach spraw. Informacje takie będą dostępne po wdrożeniu nowego systemu informatycznego.

Mecenas Marek Staszewski ze ZPAV pokazał, że brakuje informacji o przedmiotowym zakresie naruszeń, co jest najważniejszą informacją w tym zakresie.

Dominik Batorski (ICM Uniwersytet Warszawski) poparł głosy o braku szczegółowych danych. Zwrócił uwagę, że raporty nie mogą dotyczyć wyłącznie wyliczeniu danych dotyczących naruszeń pochodzących z sądów i zaapelował o przeprowadzenie badań społecznych dotyczących świadomości, ewaluacji skuteczności działań edukacyjnych i roli praw autorskich w procesach komunikacji społecznej.

Wskazano, że oprócz statystyk sądowych są jeszcze dane policyjne oraz dane organizacji i firm takich jak Google. M. in. dane te dotyczą wniosków o usunięcie skutków naruszeń, i wskazano że w raporcie Google polskie serwisy przodują w tych statystykach na poziomie globalnym.

Urząd Patentowy poprosił o precyzyjne określenie zakresu danych, jakie muszą być raportowane.

Przedstawiciel MKiDN oświadczył, że Ministerstwo stworzy grupę roboczą która wypracuje metodologię badań i tworzenia raportu. Poprosił także o zgłaszanie uwag dotyczących metodologii na piśmie do sekretarza zespołu. Zapowiedział także prowadzenie badań zaproponowanych przez Dominika Batorskiego. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało, że również będzie wspierać takie badania.

Stowarzyszenie Fotografów zaproponowało osobne badania dotyczące świadomości praw autorskich w policji i prokuraturze.

Na tym zakończono część otwartą spotkania.

Komentarze

Avatar
15 stycznia 2013 13:45

Zapomnieliście o producentach baz danych! Uważam, że należy promować zastępowanie praw autorskich prawami producentów baz danych, bo to oznacza skrócenie ochrony z 70 lat po zgonie do 15 lat od ostatniej aktualizacji.
A tymczasem piszecie: „poprosiliśmy o ścisłe i precyzyjne określanie których praw – autorskich, patentowych czy znaków towarowych – dotyczą naruszenia i ściganie.”

Dodaj komentarz