Organizator
Fundacja Nowoczesna Polska
Wspierane przez
Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe
Avatar

Upowszechnienie się drukarek 3D, a kwestia prawna.

10 grudnia 2013 12:04
Olgierd Miedzybłocki

Dwójka amerykańskich badaczy opublikowała artykuł na temat wyzwań, jakie niesie dla prawa technologia umożliwiająca drukowanie rzeczy.

Deven Desai i Gerard Magilocca stawiają tezę, właściciele patentów i przestrzennych znaków towarowych niedługo znajdą się w podobnej sytuacji, jak posiadacze praw autorskich do utworów muzycznych w chwili narodzin Napstera. Dzięki drukarkom 3D tysiące osób będą dysponować sprzętem i umiejętnościami by stworzyć prawie dowolny przedmiot fizyczny, natomiast zdobycie cyfrowego wzoru przedmiotu, który można potem wydrukować będzie równie proste, jak zdobycie w sieci poszczególnych filmów czy seriali. Jeśli nawet dzieli nas od takiego stanu rzeczy jeszcze trochę czasu to już teraz powinniśmy podjąć próbę zastanowienia się nad strukturą regulacji prawnych dla takich działań.

W konkluzji stwierdzają, że: „Biorąc pod uwagę ogromny potencjał trójwymiarowego drukowania i wielki obszar rynku, na który wpływa ta technologia, wystarczy działanie jednej lub dwóch korporacji do skopiowania błędów prawnoautorskich wojen, zamiast wyciągnięcia z nich pozytywnych lekcji. Niektórzy będą chcieli powtórzyć strategię poszukiwania nowych przepisów by ściągać każdego, kto używa nowych technologii by naruszyć patenty. Niektórzy będą żądać technicznych rozwiązań podobnych do zarządzania prawami cyfrowymi (DRM). Niektórzy będą próbowali atakować pośredników, którzy dostarczają pliki do potencjalnego naruszenia praw. Te strategie okazały się niepowodzeniem. Przemysły wydawnicze, muzyczne i filmowe zaczęły porzucać taką taktykę, zaadoptowały cyfrową dystrybucję i wciąż czerpią pokaźne zyski”.

Foto : snowmentality, licencja: CC-BY

Komentarze

Dodaj komentarz